Skocz do zawartości
LM.plWiadomościBudżet Konina na 2022 r. Bez wniosków od radnych, bo sytuacja finansowa jest trudna

Budżet Konina na 2022 r. Bez wniosków od radnych, bo sytuacja finansowa jest trudna

Dodano: , Żródło: LM.pl
Budżet Konina na 2022 r. Bez wniosków od radnych, bo sytuacja finansowa jest trudna
Budżet

Żadnego wniosku nie złożyli radni Konina do budżetu na 2022 r. Nie dlatego, że nie chcieli – apelowali o to zastępcy prezydenta, podpierając się trudną sytuacją finansową miasta.

We wtorek o projekcie budżetu Konina na 2022 rok dyskutowały Komisje Finansów i Infrastruktury Rady Miasta Konina. Według projektu dochody miasta w 2022 roku mają wynieść ponad 547,5 mln zł, a wydatki – niemal 538,3 mln zł. To powinno dać nadwyżkę w budżecie w wysokości ponad 9,2 mln zł. Zgodnie z założeniami ma zostać ona przeznaczona na spłatę zadłużenia.

Wiceprezydent apeluje: „Nie składajcie wniosków”

Już na wstępie prośbę o nieskładanie swoich wniosków do budżetu skierował do radnych zastępca prezydenta Konina Paweł Adamów. – Chciałbym zaapelować o zrozumienie, że ten budżet został ustalony w pewnych warunkach i składanie pewnych wniosków będzie trudne w realizacji w kontekście spięcia się wskaźników finansowych. Nie da się wszystkich wniosków włożyć do zaprojektowanego budżetu.

Podobny apel w poniedziałek na posiedzeniu komisji społecznych wystosował drugi z zastępców Witold Nowak. Jednocześnie we wtorek Paweł Adamów zapewniał, że w miarę pozyskiwania dofinansowań ze źródeł zewnętrznych magistrat będzie w stanie takie wnioski od radnych do budżetu dokładać. – Będzie to czwarty rok, kiedy radni nie mają prawa składać wniosków – oceniał radny Jarosław Sidor (niezrzeszony).

Formalnie jest to możliwe, ale znamy układ polityczny – mówił radny Jakub Eltman (niezrzeszony). I zwrócił uwagę na to, że miasto nie planuje w przyszłym roku dużych inwestycji, ale dużo więcej mniejszych projektów pod hasłem Programu Inwestycji Osiedlowych. Są wśród nich przebudowy lokalnych ulic, montaż oświetlenia, czy powstanie parków kieszonkowych. – To ciekawy program, ale nie zostali do niego zaproszeni radni i mieszkańcy. Jest to program zaoferowany przez pana prezydenta.

„Sytuacja będzie dynamiczna”. Inflacja utrudnia planowanie

Jak podkreślali wszyscy dyskutujący podczas wtorkowego posiedzenia, projektowanie budżetu na przyszły rok znacznie utrudnia sytuacja gospodarcza w kraju. Rosnąca inflacja uniemożliwia dokładne przewidzenie, jak będą się kształtować dochody i wydatki budżetowe. – Sytuacja będzie dynamiczna i musimy być na to gotowi – oceniał radny Marek Waszkowiak (PiS).

Wskazanie nadwyżki to jest pewien margines bezpieczeństwa – mówił radny Marek Cieślak (KO). – Budżet est obarczony pewnymi znakami zapytania. GUS ogłosił wyniki inflacji i jest łamana kolejna bariera. To jest duży znak zapytania. Jeszcze większym znakiem zapytania jest wzrost cen energii. Właśnie przez takie elementy jesteśmy zmuszeni co miesiąc nowelizacje budżetu robić.

Marek Waszkowiak pytał również, czy miasto jest przygotowane finansowo na udział w inwestycjach, na które można otrzymać środki z zewnątrz i apelował o jak najwcześniejsze rozpisywanie przetargów.

To, co się dzieje na rynku wykonawstwa, to rzecz niespotykana – przyznał Paweł Adamów. – Sami będziemy ogłaszać w najbliższym roku kilkadziesiąt przetargów. 23 mld złotych zostało rozdane samorządom i wszyscy muszą w ciągu pół roku zrobić przetargi. Nie wiem, skąd będą wykonawcy na to wszystko. Nie ma inwestycji, z którymi nie byłoby problemów z tego powodu. Wszyscy wykonawcy zwracają się o wydłużenie terminu, o podniesienie wynagrodzenia. Mają jeden argument w ręku – wolą wypowiadać umowy i płacić kary, niż dokładać do inwestycji.

Duże pieniądze na wykupy gruntów

Radni duży nacisk położyli na kwestię wykupów gruntów. W 2022 roku miasto zabezpieczyło na ten cel ok. 4,5 mln zł. Jak podnosił Jarosław Sidor, mieszkańcy z ul. Witkiewicza czekają już ponad 20 lat na uregulowanie tych spraw. Wagę tego problemu dostrzegł też Marek Waszkowiak. – Przy następnej inwestycji mieszkańcy już wiedzą i robią wszystko, żeby inwestycje zablokować.

Paweł Adamów deklarował, że miasto chce te sprawy prostować. Jednocześnie jednak wskazał, że Konin niemal w całości jest objęty miejscowymi planami zagospodarowania. – Nie możemy traktować wszystkich dróg zapisanych w mpzp jako grunty do wykupu, bo byśmy zbankrutowali – mówił zastępca prezydenta Konina, wskazując, że priorytetem objęte są te tereny, gdzie miasto rzeczywiście chce budować infrastrukturę.

Wszystkie komisje z pozytywnymi opiniami

W poniedziałek pozytywnie o projekcie budżetu wypowiedziały się trzy komisje Rady Miasta Konina, we wtorek – kolejne dwie. Za głosowali radni KO, Lewicy i Wspólnego Konina, wstrzymali się radni PiS i niezrzeszeni: Jakub Eltman oraz Jarosław Sidor. Teraz budżet musi przyjąć cała Rada Miasta Konina, co najprawdopodobniej nastąpi w grudniu.

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole